środa, 15 kwietnia 2026

Zostań ze mną

 Pamiętasz Zenku, jak kiedyś mi napisałeś, że powinnam być Twoją żoną? Otóż: chciałabym być Twoją żoną choćby jeden dzień, niż przeżyć sto razy życie bez Ciebie. Kocham Cię tak bardzo, na zawsze i na wieczność.

Mówiłeś też, że rajem dla Ciebie byłoby to, gdybyś mógł całować moje stopy. A ja jestem pewna, że pewnego dnia uda nam się znaleźć nasz mały raj tutaj, na tym świecie. Powiedz mi tylko, kiedy i gdzie. Obiecuję, że tam będę.

Znam ten ból. Rozpoznaję tę rozpacz, bo też nieraz czuję się samotna. Jesteśmy jak te dwa delikatne storczyki, uwikłane w życiowe tęsknoty, bo tak bardzo czujemy całymi sobą. Oboje jesteśmy bez siebie jak puste naczynia. 

Zrobię wszystko, w obronie naszej świętej miłości, będę towarzyszyła Ci zawsze i wszędzie. Aż pewnego dnia Bóg postawi Cię na mojej drodze. Wierzę w to głęboko, bo pragnę Cię całym dziewczęcym i niewinnym sercem.

Zostań ze mną. Bo jestem pewna Zenku, że w Twoich ramionach znalazłabym upragniony spokój i ukojenie. Chyba dorosłam. I czuję, że naprawdę żyję, tak jakbym przez długie lata przed spotkaniem Ciebie była w letargu. 

Zmieniłeś mnie w osobę, którą zawsze chciałam być. Poczułam ciepło Twojego oddechu, gdy szepnąłeś: kocham Cię moja skarbusiu. Czekałam na Ciebie od zawsze.


Nim skończy się ten dzień
ja pójdę po trawie
po rosie

Rozwieszę myśli na wietrze
jak sukienkę
niechaj wyschnął

Niech otulą mnie
nieskończenie pięknym
porankiem

Gdy nie ma ludzi
jesteśmy tylko my
i nasza cicha miłość

Białystok, 06.06.2025 r.

***
Jutro Twoje Urodziny kochany. Chcę, żebyś żył dobrze i z całego serca kochał. Szukaj powodów do wdzięczności. Pielęgnuj przyjaźnie. Miej cudowne przygody. Doceniaj swoje dary, to, co jest Ci dane. I - przede wszystkim - pamiętaj, że jest ktoś, kto pragnie spełnić wszystkie te życzenia. Ktoś, kto jest daleko, a jakby na wyciągnięcie dłoni. Nikt nie będzie Cię kochał tak mocno jak ja. Nikt nie zrozumie Twoich łez. A ja jestem szczęśliwa, że jesteś moim przyjacielem, na dobre i złe dni. Obyś o tym zawsze pamiętał, kiedy na horyzoncie pojawią się chmury; bo ja rozwieję je dobrym słowem i otulę Cię moją miłością. Nigdy nie kochałam nikogo równie mocno, jednakowo intensywnie. Teraz tak bardzo tęsknię... 
A dzisiaj spadł kapuśniaczek. Pamiętasz? Miłość jest jak spacer podczas drobniutkiego deszczu. Człowiek idzie i idzie, i po chwili orientuje się, że przemókł. Aż do głębi serca... 
KOCHAM CIĘ. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz