Wybrałam się dzisiaj wieczorową porą do galerii, aby powłóczyć się trochę po sklepach. Nie miałam żadnej, konkretnej rzeczy do kupienia, tylko chciałam się porozglądać. Chodziłam od sklepu do sklepu, a nad moją głową świeciły gwiazdki i lampki. Trochę mi było smutno, że byłam tam sama. Podczas gdy mijali mnie ludzie. Zastanawiałam się, co kupię najbliższym, na pewno będą to drobiazgi, lecz bardzo potrzebne. Ja już swój prezent dostałam, najnowszą książkę Anny H. Niemczynow: ,,Strażniczki moralności". O tym skrycie marzyłam.
Dla Ciebie mam swój uśmiech. Tylko tyle i aż tyle. Bo cóż mogłabym Ci podarować Zenku? Gdybyś tu był, na pewno bym Cię zapytała, czego pragniesz. A może masz już wszystko. Jestem bardzo ciekawa, co byś mi odpowiedział. Domyślam się, że na Święta nie będziesz sam, że będziesz miał gości. Tak, grudzień tuż tuż. Coraz zimniej, brakuje tylko śniegu. A ja już słucham świątecznych piosenek, bo wprowadzają mnie w wyjątkowy nastrój. Może i ja jestem dla Ciebie kimś wyjątkowym. Może też o mnie często myślisz. Może o mnie śnisz.
Ja już czuję się wygrana, bo jesteś w moim życiu, choć nie mogę Cię dotknąć. Jedynie czułym słowem. Gdy piszę ten tekst, towarzyszą mi ambiwalentne uczucia. Radość miesza się ze smutkiem. Słone łzy drżą w kącikach oczu. Nie chcę przegapić czegoś ważnego. Chcę się zatrzymać, bo przecież tego w tym cudownym czasie nam potrzeba. Odpoczynku po stresującym czasie. Muszę Ci powiedzieć, że często się denerwuję bez żadnej konkretnej przyczyny, bo chcę sprostać codzienności. A tu co krok nowe wyzwania. Czasem generuję zmartwienia sama. A później mówię sobie: Magda, przed czym tak uciekasz, za czym gonisz? Biorę głęboki wdech i wydech, patrzę na bliskich i ogarnia mnie spokój.
Pada śnieg - ta piosenka od lat jest mi bliska. Wprowadza mnie w świąteczny nastrój i przywołuje najmilsze wspomnienia. Słuchając jej myślę o tych, których już z nami nie ma przy świątecznym stole. A których tak brak... Nie wróci już tamten uśmiech i nie poczuję ciepła rąk, które mnie czule obejmowały. Nie posłucham mądrego głosu i nie uchwycę spojrzenia dobrych oczu. Ale oni przecież wciąż żyją w mojej pamięci i mają miejsce w moim sercu. Dziś im mówię, że kocham, że tęsknię...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz